noclegi na wczasy

wczasy, wakacje, urlop

Brama Żuławska

09 październik 2011r.

Brama Żuławska, zbudowana w 1628 r. przez Jerzego Strakowskiego, reprezentuje styl manieryzmu północnego i jesv bardzo bliska kompozycją powstałej dwa lata wcześniej Bramie Nizinnej. Rozebranie wałów, zasypanie fosy, podwyższenie terenu wokół zmieniło zupełnie jej otoczenie. Brama Żuławska została pozbawiona od strony miasta pary skrzydeł, w których mieściły się wartownie i bocznych skrzydeł od frontu. Z nisz od strony wschodniej, znajdujących się w drugiej kondygnacji po obu stronach wielkiego herbu Gdańska, zniknęły dekoracyjne posągi. Po przeprowadzeniu prac adaptacyjnych mieszczą się tu pracownie konserwatorskie Centralnego Muzeum Morskiego. DWORZEC GŁÓWNY powstał w 1. 1894—1900 w stylu neo-renesansu, szczególnie modnego w Gdańsku na przełomie XIX i XX w. Był to w pojęciu ówczesnych architektów nawrót do rodzimej tradycji Złotego Okresu miasta. Modernizację dworca zakończono w 1965 r. (wg proj. A. Jagodzińskiego, J. Szczepańskiego). Drugi etap modernizacji i rozbudowy zakończono 18 marca 1973 r., gdy oddano do użytku nowy dworzec PKS ulokowany na wysokiej skarpie przy ul. 3 Maja. Szeroki tunel łączy perony dworca PKP z ruchomymi schodami zapewniającymi wygodną komunikację między obydwoma dworcami. Zespół projektantów Dworca PKS i tunelu: Bernard Cofta, Wiesław Pławiński, Andrzej Ulasiński i Jan Szuca z Biura Projektów Kolejowych w Gdańsku otrzymał w 1974 r. nagrodę Ministra Budownictwa i Materiałów Budowlanych. Pl. Gorkiego stanowi ważny odcinek osi kompozycyjnej nowoczesnego centrum Gdańska. Tędy przechodzi główna magistrala łącząca Wybrzeże ze środkową częścią Polski. Wąskie i zabudowane przed wojną Podwale Grodzkie zostało znacznie rozszerzone w ostatnich latach w trakcie unowocześniania układu komunikacyjnego Trójmiasta. W 1. 1969—70 trasa przerzucona wielkim łukiem mostu (gł. proj. Józef Stompor oraz Jan Bogusławski, Tadeusz Raś, Jan Siczek) przecięła prostą linią tory kolejowe, omijając zakola, które tworzył dawny wiadukt Błędnik. Nazwa tego ostatniego nie pochodzi od kłopotów, których przysparzał kierowcom, lecz od ogrodu w formie labiryntu, który od 1708 r. znajdował się w pobliżu. Zbudowany wkrótce po wojnie hotel Orbisu "Monopol" stanowi akcent poziomy kompozycji zabudowy placu, którą z lewej strony zamykają wysmukłe akcenty wysokościowe sie-demnastokondygnacjowego budynku Centrum Techniki Okrętowej (proj. Stanisław Tobolczyk). Wieżowiec został zbudowany jako prototyp, na którym wypróbowano nową metodę. Dwie wieże tworzące jego trzon powstawały segmentami z betonu wylewanego między szalowania, które następnie przesuwano ku górze. Funkcję rusztowania spełniały dolne kondygnacje. Z kolei stropy poszczególnych kondygnacji wykonywano na ruchomych, stalowych matrycach, zaczynając od najwyższej kondygnacji i obniżając matryce stopniowo ku dołowi. W ten sposób przyziemie powstało jako ostatnia z kondygnacji. W sąsiednim budynku, przy ul. Wały Piastowskie 24 mieści się Polski Rejestr Statków, instytucja wydająca dokumenty klasyfikacyjne statkom. Inspektorzy PRS nadzorują cały proces budowy statku — począwszy od kontroli jakości blach wykonywanych w hutach, poprzez nadzór elementów wykonywanych w zakładach kooperujących, budowę statku i jego remonty. Taki system daje gwarancję pełnej zgodności wszystkich parametrów statku z założeniami projektu i międzynarodowymi normami technicznymi nieodzownymi przy asekuracji itp. Wysoka ranga fachowców z PRS spowodowała, że w 1970 r. został on przyjęty do Międzynarodowego Stowarzyszenia Przedsiębiorstw Klasyfikacyjnych. W rejestrze PRS znajdują się nie tylko wszystkie polskie statki, ale i zagraniczne. Na północ od biur CTO, przy ul. Dyrekcyjnej, gmach DYREKCJI OKRĘGOWEJ KOLEI PAŃSTWOWYCH. Zbudowany w 1. 1912—14 został przekazany władzom polskim w okresie Wolnego Miasta. Mieściły się tu polskie urzędy i organizacje; między innymi nzkoła średnia, szkoła dokształcająca i konserwatorium muzyczne, a do 1933 r. Dyrekcja Kolei. Budynek Dyrekcji Okręgowej PKP łączy się z wieloma osobami zasłużonymi dla Gdańska, lecz największe chyba zasługi wśród osób związanych z tym gmachem miał dla polskości Gdańska zatrudniony tu w 1. 1920—24 Stanisław Przybyszewski, wybitny poeta i pisarz okresu Młodej Polski. Dzięki niemu powstało Gimnazjum Polskie; był jego nie tylko honorowym, lecz rzeczywistym twórcą. "Ja kocham Gdańsk — pisał w jednym ze swych ostatnich artykułów — i w moich wędrówkach po wszystkich ulicach Gdańska i jego zaułkach wyczytywałem bezustannie na licznych szyldach kupieckich i sklepiczarskich polskie nazwiska. Nieraz w potworny sposób zniekształcone i przekoślawione, ale tak na wskroś polskie, że obliczyłem ilość skradzionych nam i zgwałconych dusz polskich co najmniej na trzydzieści procent ogólnej ludności Gdańska. Stowarzyszenia polskich robotników w Gdańsku gnieździły się w biednych, ciasnych przytułkach, gdzieś w jakimś zaułku, lecz niezapomnianą będzie mi ta chwila, gdym do tej reszty polskich robotników przemawiał ...w życiu nie miałem tak wdzięcznych słuchaczy..." Na zielonych wzgórzach przy Bramie Oliwskiej powstanie gmach Teatru Wielkiego Opery i Baletu w Gdańsku o kubaturze 300 tys. m3 i sali głównej przewidzianej dla 1300 widzów. Z dworca kierujemy się na prawo. Na przeciwległym, zachodnim końcu prostego odcinka Podwala Grodzkiego, częściowo wtopione w ziemię, znajdują się ruiny BASTIONU SW. ELŻBIETY*, który od XVI w. wzmacniał nowożytne fortyfikacje Gdańska od strony • zachodniej. Wysoki budynek o kamiennej okładzinie, znajdujący się naprzeciw, to KOMITET WOJEWÓDZKI POLSKIEJ ZJEDNOCZONEJ PARTII ROBOTNICZEJ, zbudowany w czasie I wojny światowej. Na lewo ul. Elżbietańska, widoczna przy niej ceglana wieża i masyw kościoła Św. Elżbiety z tynkowanym czworobokiem dawnego szpitala, barokowym z 1. 1752—54 (pierwsze założenie 1394 r.). Po zniszczeniu odbudowany w 1958 r. i używany przez oo. pallotynów. Kościół Sw. Elżbiety powstał w końcu XIV w. i nadal utrzymał swój pierwotny kształt małego, prostokątnego budynku z gotyckim czteroprzęsłowym sklepieniem i węższym, prosto zakończonym prezbiterium (poważnie remontowanym w 1846 r.). Najbardziej interesująca jest ośmioboczna wieża zbudowana na przedsionku występującym przed lico, otwartym na zewnątrz ostrym łukiem. We wnętrzu witraż i malowidła ścienne wg proj. Zofii Baudoin de Courtenay wykonane po wojnie. Po przeciwnej stronie ul. Elżbietańskiej znajduje się KOS- 53 CIÓŁ SW. JÓZEFA i klasztor Karmelitów. Już w 1400 r. karmelici zaczęli budować swój kościół na Młodym Mieście, lecz w 1455 r. razem z całą dzielnicą został rozebrany. W 1464 r. otrzymali obecne miejsce i w 1467 r. przystąpili do budowy, trochę na wyrost. Budowla miała bowiem sięgać aż po ul. Elżbietańską, na co nie starczyło środków. Gdy w 1518 r. reformacja objęła Gdańsk, nie było już szans na doprowadzenie budowy do końca i przez dwieście lat stało ukończone prezbiterium pod dachem z przylegającym fragmentem nawy głównej i częścią murów nawy północnej (którą później rozebrano). Do wysokiego i przestronnego prezbiterium przylega niższa nawa o gotyckiej fasadzie, której formę nadał remont z 1681 r. Pożar w 1945 r. zniszczył sklepienia i część wystroju wnętrza. Najcenniejszy akcent kościoła stanowi piękna, wschodnia elewacja prezbiterium, klasyczna dla gotyku, o harmonijnie wyważonych proporcjach poszczególnych elementów i delikatnych profilach szczytu. Bardzo skromne wyposażenie wnętrza zawiera jednak kilka wartych obejrzenia dzieł. Są nimi: ołtarz św. Józefa barokowy z ok. 1730 r. — w kaplicy, chrzcielnica barokowa z 1750 r. i rokokowy konfesjonał z 2 poł. XVIII w. — w prezbiterium. Także i nowoczesny projekt wnętrza wyróżnia je wśród powojennych realizacji. W południowym szczycie budynku przy ul. Wały Jegiellońskie 38, na pd. od kościoła Sw. Elżbiety, zostały w 1916 r. wbudowane elementy kamieniarskie najstarszego renesansowego szczytu w Gdańsku. Są to detale dawnego Sierocińca * wzniesionego w 1549 r. przez budowniczego Gabriela z Akwizgranu, "wypożyczonego" na ten czas od ks. Jerzego Fryderyka pruskiego przez Radę Gdańska. Skromny portal z datą i nieudolną rzeźbą Ewy na pilastrze — symbolem grzechu pierworodnego — również pochodzi z dawnego budynku. Nad portalem popiersie opiekuna tej fundacji — Jana Connerta (vel Conratha). Dwie małe figurki chłopców stojące po obu stronach alegorii Miłosierdzia — to herb fundacji nadany przywilejem Zygmunta Augusta w 1552 r. Kamienica nr 3 przy ul. Elżbietańskiej, zwana również DOMEM OPATOW PELPLINSKICH **, została wybudowana — 54 jak głosi data umieszczona w portalu — w 1612 r. Budowniczym jest zapewne Abraham van den Blocke. Dom ten powstał przypuszczalnie dla Piotra Hennigka, który był jego właścicielem w 1623 r. W 1684 r. posesję zakupił Władysław Łoś, wojewoda pomorski, i darował pelplińskim cystersom, w których posiadaniu znajdował się dom do 1823 r. — stąd nazwa a zarazem przykład, jak długo utrzymują się w Gdańsku tradycyjne określenia obiektów. W trakcie generalnego remontu (1912 r.) wymieniono wszystkie detale kamieniarskie fasady. Chyba przez przypadek zabytek ten nie uległ pożarowi, który zniszczył sąsiedztwo. Malownicze zestawienie dwukolorowego wątku cegły i kamienia, konsekwentne unikanie wszelkich elementów architektury klasycznej, oparcie gzymsów międzykondygnacj owych na rzeźbionych popiersiach ludzkich, malownicze spływy szczytu — oto charakterystyczne cechy manieryzmu północnego, który w tej fasadzie występuje z podręcznikową jasnością. Budynek sąsiedni, stanowiący silny kontrast dla zabytku, mieści pracownie Miastoprojektu (proj. Szczepan Baum), w których powstają projekty znacznej części współczesnej architektury Trójmiasta. Z mostu na Raduni w kierunku wschodnim widoczny jest szczyt Wielkiego Młyna i wieża Katarzynki (tak zdrobniale często mówią gdańszczanie o kościele Sw. Katarzyny). W kierunku zachodnim, za Wałami Jagiellońskimi — neorenesansowy budynek słynnego w kraju klubu studenckiego "ŻAK", ongiś rezydencja Komisarza Ligi Narodów w Wolnym Mieście Gdańsku. Nieduża rzeczka Radunia była w wiekach średnich zapewne jedną z najbardziej wykorzystywanych w Polsce. Gdy w XIV w. jej spadek okazał się niewystarczający, wykopano nowy kanał u podnóży Biskupiej Górki i uzyskano większe spiętrzenie wody. W XIV i XV w. nad Radunią i jej odnogami powstały na Starym Mieście liczne młyny zbożowe, zachowany Wielki Młyn z XIV w. jest najsłynniejszy. Doprowadzona kanałem woda poruszała koła garbarni, folusza, kuźni miedzi, tartaku, olejarni 1 szlifierni. Także i dziś Radunia jest nadal pracowitą rzeką. Na długości 100 km jej biegu, przy spadku 163 m, osiem elektrowni wykorzystuje 100 m spadku wód, dając rocznie 33 min kWh.

ocena 4,4/5 (na podstawie 5 ocen)

Twoja turystyka w Polsce.
wczasy, Brama Żuławska, Kościół Sw. Elżbiety, Gdańsk, kościoły, zwiedzanie