noclegi na wczasy

wczasy, wakacje, urlop

Centralne Muzeum Morskie

13 październik 2011r.

Centralne Muzeum Morskie** w Gdańsku powstało z inicjatywy społecznej. W 1959 r. założono Towarzystwo Przyjaciół Muzeum Morskiego, a wkrótce potem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej postanowiło poprzeć tę inicjatywę. W 1960 r. powstał Oddział Morski Muzeum Pomorskiego, a dnia 20.VII.1962 r. otwarto Muzeum Morskie podniesione następnie do rangi Centralnego Muzeum Morskiego. Ekspozycja obejmuje: żeglugę słowiańską do XIII w., spław wiślany w XV—XVIII w., Gdańsk — główny port Rzeczypospolitej, rozwój portu gdyńskiego w 1. 1920—39, gospodarkę morską Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, przemysł okrętowy, flotę handlową. Wśród eksponatów szczególne zainteresowanie budzą historyczne modele dawnych statków i okrętów wojennych, zrekonstruowane urządzenie dźwigowe Żurawia, modele nowoczesnych statków, urządzeń portowych, stoczniowych itp. Zapoznanie się z wystawą powinno być przygotowaniem do wycieczek po portach. Naukowcy Centralnego Muzeum Morskiego od lat prowadzą doniosłe badania w akwenie Zatoki Gdańskiej, poszukując wraków dawnych statków, o których zatonięciu przekazały informacje archiwalia. Udało się zlokalizować kilkadziesiąt wraków i rozpocząć ich badania. Archeologia podwodna święci tu swoje triumfy. Do najważniejszych znalezisk należy odkrycie szwedzkiego okrętu wojennego "Solen", zatopionego w bitwie pod Oliwą. Działa tego okrętu zostały wydobyte. Rewelacją na skalę światową było zlokalizowanie i rozpoczęcie badań "Miedziowca" — XVI-wiecznego, a może i wcześniejszego statku, który zatonął z ładunkiem miedzi i innych towarów na redzie gdańskiej. W ładowniach znaleziono drewno w belach, klepki dębowe, smołę, dziegieć i żywicę w beczkach, miedź w plastrach, sztaby żelazne, potaż, len, konopie, tłuszcz w baryłkach — wszystko w niemal nienaruszonym stanie, w oryginalnych opakowaniach, ówczesnych jednostkach ładunkowych oznaczonych znakami własnościowymi kupców. Obok Żurawia, budynek dawnej kotłowni (proj. Witold Wierzbicki), zbudowany w 1959 r. służy obecnie celom muzealnym. Po przeciwnej stronie Motławy — wyspa Ołowianka. Wyspa Ołowianka pierwotnie należała do zamku krzyżackiego. Znajdowały się tu wówczas warsztaty i magazyny. Z przystani na Ołowiance otwiera się panorama na Motławę i Długie Pobrzeże. Stojące na wyspie trzy spichrze: "Oliwski" * (XV w.), "Miedź" (XIX w.) i "Panna" (XVII w.) są odbudowywane dla potrzeb Centralnego Muzeum Morskiego. Nowe budynki muzeum zapewnią mu 12 sal ekspozycyjnych o powierzchni 4 tys. m2. Na pn. od nich widoczny Spichrz Królewski * — czterokondygnacjowa budowla z manierystycznymi szczytami. Już w 1454 r. miasto zobowiązało się zbudować spichrz na zboże z krółewszczyzn, ale podobnie jak z budową Zielonej Bramy, zwlekało przez dłuższy okres. Budowę zainicjował Abraham van den Blocke, który już w I. 1606—08 otrzymywał wynagrodzenie za prace kamieniarskie, zakończył przed 1621 r. Jan Strakowski. Mały most łączy Ołowiankę z ul. Szafarnia biegnącą ponad Nową Motławą wykopaną na miejscu dawnej fosy w początku XVI w. Pod nr 3 znajduje się tzw. Dom pod Murzynkiem zbudowany w 1728 r. przez rzeźbiarza Krzysztofa Strzyckiego jako dom rodzinny, bogaty w dekorację kamieniarską. Odbudowany po wojnie. Idąc Długim Pobrzeżem w kierunku pn., dochodzimy do BRAMY ŚWIĘTOJAŃSKIEJ. Gotycka brama zbudowana w końcu XIV w., przebudowana w wiekach późniejszych, zamyka ul. Świętojańską. Poważnie zrujnowana w 1945 r., w 1. 1975—77 została odbudowana na siedzibę Gdańskiego Międzyzakładowego Klubu Techniki i Racjonalizacji Budownictwa. Dalej przy Długim Pobrzeżu, u wylotu ul. Straganiarskiej BRAMA STRAGANIARSKA *. Gotycka, zbudowana w tym samym czasie co opisana wyżej Brama Mariacka, bardzo do niej podobna, różniąca się jedynie dobudowanym na przełomie XVII i XVIII w. barokowym skrzydłem mieszkalnym. Zniszczona w 1945 r., odbudowana (proj. odbudowy Adam Stefanowicz). Nad wschodnim łukiem przelotowym zespół późnogo-tyckich herbów — Gdańska, Polski i Prus Królewskich. Nieduży plac sięgający ku średniowiecznej Baszcie Łabędź to dawny Targ Rybny, na którym od wieków średnich rybacy sprzedawali wyniki swoich codziennych połowów. Ul. Świętojańska, po jej pn. stronie zachowała się częściowo jedyna na Głównym Mieście enklawa domów, które nie uległy zniszczeniu w trakcie działań wojennych. Wydzielają ją ulice: Świętojańska, Minogi, Straganiarska i Warzywnicza. Część domów uległa rozbiórce, niektóre pozostały. Była to dzielnica zamieszkana przez mniej posażną ludność, więc i domy są skromne, lecz mają walor, którego nie posiadają rekonstruowane domy pozostałej części Głównego Miasta — są autentyczne. Dom nr 49 —• barokowy, zbudowany w 1646 r., w późniejszym okresie przebudowany, posiada interesujące elementy kamienne w elewacji, sień z kolumnami i parą drewnianych odrzwi barokowych. Znajdujące się naprzeciw domy to rekonstrukcje: nr 35 — rokokowy z ok. 1760, nr 36 — barokowy szczyt i oprawa otworu wejściowego z ok. 1660. Pod nr 37 — dawna plebania kościoła Sw. Jana o barokowej elewacji z poł. XVIII w. Na szczególną uwagę zasługuje znajdujący się nie opodal dom * przy ul. Straganiarskiej nr 19, zbudowany w 1. 1576—77 28 reprezentuje formy manieryzmu. Portal w elewacji tylnej, z postaciami Wiary i Nadziei oraz barankiem w nadprożu, wskazuje, że był to dom należący do gminy św. Jana. Mieściła się tu tzw. Szkoła Świętojańska. W fasadzie domu marmurowa tablica informująca, że działał tu od 1798 r. Krzysztof Celestyn Mrongowiusz, ostatni z lektorów jeżyka polskiego w gdańskim Gimnazjum Akademickim. Mrongowiusz (1764— 1855) — postać nadal mało spopularyzowana — był największym z bojowników o polski język w Gdańsku. Wśród ok. 60 jego prac naukowych wydanych drukiem znajdowały się podręczniki nauki języka polskiego, gramatyki, wielki słownik zawierający między innymi znaczną ilość słów kaszubskich. Mrongowiusz wydał m. in. polski śpiewnik kościelny Pieśnioksiąg czyli kancjonał gdański, który miał wielkie znaczenie dla utrzymania języka polskiego w Gdańsku. On też wydobył z zapomnienia i wydał w 1829 r. Flisa Kłonowicza. Od 1823 r. był członkiem Warszawskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk. Dnia 24.VI.1824 r. w liście do Stanisława Staszica tak pisał gdański uczony: "Przejeżdżających Gdańsk lub przybyws^ych tu członków upraszam mnie też odwiedzić. Rad będę im się czym przysłużyć". W 1827 r. został członkiem korespondentem "Towarzystwa Naukowego Krakowskiego z Uniwersytetem Jagiellońskim połączonego". Działalność Mrongowiusza spotkała się z wielkim uznaniem Adama Mickiewicza, który w liście pisanym do niego użył takich słów: "Uzacniłeś życie Twoje niezmordowaną, owocną pracą około języka polskiego".

ocena 4,4/5 (na podstawie 5 ocen)

Oferty na wczasy i wakacje nad morzem.
Centralne Muzeum Morskie, zwiedzanie, muzeum, Gdańsk