noclegi na wczasy

wczasy, wakacje, urlop

Kościół N.P. Marii

09 październik 2011r.

Kościół N.P. Marii *** jako parafialny Głównego Miasta istnieje niewątpliwie w tym miejscu od 1343 r. Tradycja jednak mówi o kościele pod tym wezwaniem ufundowanym jeszcze przez księcia Świętopełka w 1243 r. Wiadomo też, że w tym kościele wystawiono jego zwłoki w 1266 r. Dokument z 1271 r. wymienia obok kościoła Św. Mikołaja i Św. Katarzyny (ten ostatni był parafialny) również i kościół Panny Marii. Nie wchodząc w szczegółowe rozważania, konstatujemy fakt istnienia kościoła lub kaplicy pod takim wezwaniem w przedkrzyżackim Gdańsku, może w okolicach lub na miejscu obecnego. Kościół budowano w kilku etapach. W 1. 1343—1360/61 powstał dziewięcioprzęsłowy korpus bazyliki, której środkowa nawa miała już obecne wymiary. Zbudowano również i wieżę, lecz do wysokości dachu nawy, ponieważ na wyższą Krzyżacy się nie zgadzali. W 1. 1379 do ok. 1400 powstała obecna nawa poprzeczna i prezbiterium. Twórcą planu i budowniczym był Henryk Ungeradin. Okres lat 1425—47 przyniósł pokrycie dachami części wschodniej i budowę szczytów; ostatni wzniesiono w 1446 r. Podwyższenie wieży zrealizowano po usunięciu panowania Zakonu, w 1. 1454—66. Podwyższenie i rozszerzenie naw bocznych, tj. doprowadzenie do układu halowego korpusu nawy nastąpiło w 1. 1484—98. Ostatnią fazą prac budowlanych było wykonanie sklepień w 1. 1498—1502. Dnia 28.11.1502 r. budowniczy Henryk Hetzel położył ostatnią cegłę w sklepieniach, kończąc' tym samym przeszło półtorawiekową historię budowy. Dalsze zmiany nastąpiły w XIX w. Systematyczną konserwację prowadzoną od 1928 r. przerwały działania wojenne w 1945 r. Pożar gotyckiej więźby dachowej, uszkodzenia pociskami artyleryjskimi i opady [atmosferyczne spowodowały zawalenie się ok. 40% sklepień; runęły i częściowo stopiły się dzwony. Już w 1946 r. przystąpiono do prac konserwatorskich, pokrywając zachowane sklepienia ochronnymi pokrywami betonowymi. Rekonstrukcja zniszczonych nastąpiła w 1. 1948—50, przy czym ze względu na oszczędność, wykonano je bez szalunków -— z wolnej ręki, na podwieszonych rusztowaniach tak jak ongiś w późnym średniowieczu. Dachy oparto na stalowej konstrukcji (proj. Tadeusz Jarosz), która wbrew pozorom jest o 15% lżejsza od drewnianej gotyckiej. W 1950 r. pokryto dachówkami ponad 8000 m2 dachu. Wieżę nakryto dachami w 1952 r. Rekonstrukcja i konserwacja wyposażenia wnętrza trwa nadal. Trwa odbudowa strzelistych hełmów wieżyczek akcentujących narożniki transeptu i prezbiterium (autentyczna zachowana jest tylko jedna wieżyczka w pd.-wsch. narożniku prezbiterium), które są nieodłącznym akcentem sylwety kościoła. Poświęcenia kościoła dokonano 17.XI.1955r. Wśród licznych walorów artystycznych, dzięki którym kościół NPMarii został uznany za dzieło najwyższej wartości, bardzo istotna jest sama sylwetka. Dopiero z odległości ok. 10 km, najlepiej od strony płaszczyzny Żuław lub kopca na Westerplatte widać proporcje zabudowy miejskiej i kościoła — wśród dosyć niskiej zabudowy miasta przerywanej tu i ówdzie akcentami wieżowców wybija się monumentalna bryła kościoła. Ważną cechą budowli jest prostota architektury i detali. Nie ma tu wielkich portali dekorujących wejścia, ściany są płaskie dzięki wciągnięciu przypór do środka, profilowane szczyty pozbawione są wydatnych ster czyn, a ściany naw koronuje attyka w formie blankowania. Jedyną dekoracją monumentalnej wieży jest system narożnych, piętrzących się przypór i wielkie prześwity. Również i wnętrze jest proste i skromne. Ogromna, przeszklona jak nowoczesny budynek, hala imponuje widzowi przejrzystością koncepcji architektonicznej, logiką rozwiązania. Drobne profile na narożach ośmiobocznych filarów nawy, czy bardziej rozczłonkowane cztery wielkie filary na skrzyżowaniu korpusu nawowego i naw poprzecznych w małym stopniu dekorują to proste wnętrze. Dopiero w sklepieniach wyraża się duch ozdobnego późnego gotyku. Wspaniałe sklepienia siatkowe oparte na powtarzalnym motywie gwiazd (prezbiterium, transept, nawa główna) i kryształowe w bocznych nawach są ustępstwem na rzecz dekoracji. W gdańskim kościele NPMarii najpełniej wyraża ,się świecki duch budownictwa ceglanego tzw. kwatery nadbałtyckiej. Nie ma w nim nic z nastroju kościołów Polski centralnej czy południowej, wąskich, o wydłużonych prezbiteriach służących akcentacji głównego ołtarza. Hala gdańska jest pomnikiem miasta, dowodem siły i potęgi mieszczaństwa. Wymiary: długość, łącznie z przyporami wieży — 105,2 m, szerokość nawy gł. — 41,2 m; szerokość nawy poprzecznej łączącej ścianę południową i północną — 66,2 m; szerokość prezbiterium — 35 m; wysokość ścian bocznych do podstawy szczytów — 27 m, wysokość od posadzki do sklepień — 27—29 m; wysokość wieży — 77,6 m. Portal północny od ul. Szewskiej służy na równi z podwieżowym jako główne wejście; pozostałe są sporadycznie używane. Proste, profilowane formy kamiennych odrzwi gotyckich powstały w 1. 1487—88. W półkolistym tympanonie kamienna kopia gotyckiej, z 2 poł. XIV w., rzeźby drewnianej Jana van der Matten (oryginał od 1935 r. w Muzeum Narodowym) przedstawiającej scenę "Zaśnięcia Marii". Wyposażenie wnętrza świątyni było — podobnie jak sama budowla — dumą gdańszczan. Dzięki temu, że w okresie reformacji kościół uniknął takich tumultów i zniszczeń jak świątynie zakonne, zachował się w nim stosunkowo duży procent wyposażenia gotyckiego. Następne wieki, mimo zdecydowanego umiaru religii ewangelickiej wobec dekoracji wnętrza, dorzuciły tu wiele bardzo cennych zabytków. W okresie międzywojennym kościół spełniał funkcję monumentalnego muzeum malarstwa, rzeźby, złotnictwa, kowalstwa, świadcząc o potędze patrycjatu i cechów w minionych wiekach. Pobierano opłaty za wstęp. Wojna, zniweczyła w dużej mierze wielowiekowy dorobek. Wprawdzie większość wyposażenia została zdemontowana i wysłana na teren województwa przed 1945 r., lecz nie wszystko udało się odnaleźć, część uległa zniszczeniu lub rozproszeniu. Część najlepszych dzieł nadal znajduje się w muzeach. Szkarpy wciągnięte do wnętrza pozwoliły na wydzielenie kaplic, któ- ' rymi opiekowały się cechy, bractwa bądź też najpotężniejsze rodziny patrycjatu (30 kaplic). Dziś, mimo ogromnego nakładu pracy i środków na konserwację, po zniszczeniach wojennych tylko niektóre kaplice uzyskały część dawnego wyposażenia. Zwrócimy uwagę tylko na naj- ! ważniejsze. Nawa północna. W ścianie zach. wejście do kaplicy przywieżowej Sw. Rajnolda, nad którym znajduje się stiukowe epitafium rodziny Giilderstern wykonane w 1651 r. przez Michała Dobla Starszego. W kaplicy Sw. Olafa, pod wieżą, kopia słynnego tryptyku Jana Memlinga "Sąd Ostateczny" (oryginał w Muzeum Narodowym, Gdańsk). Ołtarz św. Marcina (kaplica Sw. Trójcy) fundowany przez cech krawców ok. 1430 r., gotycki wyrób warsztatu gdańskiego. Na ścianie wsch. kaplicy Zbawiciela wisi kwatera epitafium manierystycznego z 3 ćwierci XVI w., w bogatej oprawie dekoracyjnej z portretem nieznanego patrycjusza na tle sceny "Chrztu w Jordanie". Rzeźba Pięknej Madonny, dzieło tzw. Mistrza Gdańskiej Pięknej Ma- : donny wykonane ok. 1410 r. Polichromia późniejsza zbyt ostra. Piękna, łagodna twarz Marii, starannie wystudiowana poza i gest Dzieciątka, zabawa jabłkiem, jaka odbywa się między matką a dzieckiem, daleko odbiegają od hieratyczności wielu współczesnycłj przedstawień gotycr kich i nadają tej grupie w pełni ludzki charakter. Na szóstym filarze j i naprzeciw dwa obrazy przedstawiające św. Piotra i św. Pawła — te- ' skrzydła dawnego ołtarza Ferberów. Powstały w warsztacie niderlandzkim ok. 1500 r., w okresie późnego gotyku. Reszta ołtarza w Muzeum Narodowym w Warszawie. Północne ramię transeptu. Malowidło ścienne w pn. ramieniu transeptu, przy nawie pn. powstało w końcu XV w. jako tło dla stojącej tu rzeźby św. Jerzego z XV w. Malowidło, dzieło nieznane- i go malarza, przedstawia całkowicie świecki pejzaż, ukazując w dali zupełnie poprawnie uchwycone zarysy budynków i obwarowań. W posadzce kaplicy Bractwa Sw. Jerzego wmurowana jest płyta nagrobna Mateusza Zimmermanna i Tomasza Tympfiusa, fundowana w 1513 r. i uzupełniona środkową tarczą w 1675 r. — przykład bogato dekorowanych płyt gotyckich, które uzupełniano plakietami metalowymi (na jednej z plakiet polski herb Korab rodziny, która przyjęła do swego klejnotu Zimmermannów). Obok płyta nagrobna rodziny von Werden, manierystyczna, z 2 poł. XVII w. Najpiękniejsza z gdańskich płyt, z dużą kompozycją odlaną w brązie (import niderlandzki). Von Werdenowie używali herbu Odrowąż. Przy portalu pn. nagrobek małżonków Justyny i Szymona Bahrów herbu Rawicz, nobilitowanych podobnie jak wiele patrycjuszowskich rodzin gdańskich za zasługi wobec królów polskich. Fundatorem nagrobka był Jan Speimann, burmistrz gdański. Pomnik jest wyjątkowym dziełem w rzeźbie polskiej. Gdy jego twórca — Abraham van den Blocke przedstawił w 1614 r. projekt radzie kościelnej, nie chciała się ona zgodzić na realizację, tak ten pomysł wydawał się ekstrawagancki. Ostatecznie pomnik, wzorowany na oliwskim pomniku szlacheckiej rodziny Kosów, stanął w 1620 r. Naprzeciw, w kaplicy Sw. Krzyża ołtarz św. Adriana, jeden z tzw. antwerpijskich ołtarzy, które na przełomie XV i XVI w. sprowadzono na Pomorze. Pochodzi on z 1520 r., predella zaś — z końca XV w. Najciekawszy z ołtarzy antwerpijskich jest ołtarz św. Rajnolda z kaplicy pod tym wezwaniem, obecnie w Muzeum Narodowym w Warszawie. Ołtarz św. Szymona i św. Judy późnogotycki (ok. 1510 r.) prezentuje wysoką rangę artystyczną warsztatów flamandzkich u schyłku wieków średnich. Tematem rzeźb i malowideł jest Pasja. Najciekawsze i najbardziej już nowożytne obrazy znajdują się jak zwykle na odwrocie skrzydeł (np. scena zbierania manny). Obok znajdował się zegar astronomiczny. Wykonany w 1. 1464—70 przez Jana DUringera z Torunia. Był on przez szereg lat chlubą miasta, chociaż od XVII w. nie działał. Pierwotnie dwukondygnScjowy. w dolnej części tarcza o średnicy 270 cm (zachowana) wskazywała dni roku i cykle astronomiczne. W górnej kondygnacji mała tarcza ze znakami zodiaku. Całość wieńczyły rzeźby Ewy i Adama. Istnieje legenda mówiąca o tym, że gdy mistrz ukończył swoje dzieło i chciał odejść, zazdrośni gdańszczanie wyłupili mu oczy, aby nie mógł więcej pracować — nic też dziwnego, że zegar odmówił posłuszeństwa. Niewiele zapewne prawdy jest w tej legendzie. Zegary astronomiczne, do dziś chodzące, ma szereg miast europejskich. Szczególnie modne były one wśród miast hanzeatyckich. Na pd. ścianie zakrystii odkryto po wojnie bardzo zniszczony, malowany napis erekcyjny. Powstał on znacznie później niż w 1343 r. — był tylko udokumentowaniem znanego powszechnie faktu. Na pd.-wsch. filarze skrzyżowania transeptu z prezbiterium znajduje się epitafium Bartłomieja Schachmanna, burmistrza gdańskiego i rodziny. Manierystyczne, wykonane z marmuru w 1607 r. w warsztacie Abrahama van den Blocke. Schachmann, którego popiersie znajduje się w okrągłej ramie, był obok Jana Speimanna najwybitniejszą postacią wśród światłych gdańszczan przełomu XVI i XVII w. Prezbiterium. Ołtarz główny, późnogotycki wykonany w 1.1511— 17 przeiz warsztat mistrza Michała z Augsburga jako poliptyk złożony z szafy, dwóch par skrzydeł ruchomych i pary nieruchomych. Całość stała na wysokiej malowanej predelli. Ołtarz przechodził różne koleje losu — między innymi w 1806 r. zdjęto malowane skrzydła ruchome i obrazy predelli, w 1. 1866—70 wykonano neogotyckie obramienie, w 1936 r. nastąpiło częściowe przywrócenie pierwotnej kompozycji. W 1945 r. szafa spłonęła, ocalały skrzydła (uszkodzone) i część rzeźb. W 1966 r. zestawiono nieprawidłowo (odwrotnie) parą malowanych skrzydeł ze zrekonstruowaną szafą. Pozostałe elementy oczekują na konserwację i w przyszłości nastąpi montaż całości. Ołtarz poświęcony koronacji NPMarii, którą to scenę w rzeźbach ponadnaturalnej wielkości przedstawiono w centrum. Na skrzydłach malowane sceny Siedmiu Boleści i Radości Życia Marii. Ołtarz mistrza Michała jest dziełem wybitnym zarówno ze względu na klasę malowideł jak i rzeźby, które reprezentują końcową fazę stylu gotyckiego. Niezależnie od naturalizmu postaci artysta jednocześnie znaczną uwagę poświęcił dekoracyjnym układom draperii. Malowane skrzydła stoją na pograniczu późnego gotyku i renesansu — zwłaszcza w partiach pejzażowych i dekoracyjnych elementach arkad, w których namalowano szereg scen. U podstawy ołtarza, z tyłu, kamienna rzeźba Ogrójca ; z 1536 r. — ostatnie dzieło gotyckiej plastyki w Gdańsku. Grupa Ukrzyżowania w tęczy. Fundowana przez Łukasza Kettinga ok. 1517 r., wykonana przez najwybitniejszego rzeźbiarza późnego gotyku w Gdańsku — mistrza Pawła. Zdemontowana w czasie wojny, ocalała. Belka tęczowa rekonstruowana (konstrukcja stalowa obłożona deskami). Ponadłudzkiej wysokości rzeźby (Chrystus — 435 cm) stanowią największą gotycką grupę Ukrzyżowania w Polsce. Sakramentarz gotycki, drewniany, polichromowany z 1. 1478—82. W teorii służył do przechowywania Sakramentów, w praktyce raczej jako element ozdobny. Wysmukła, wieżyczkowa forma całości, o dobrze wyważonych proporcjach segmentów, bogate dekoracje późnogo-lyękie, ongiś srebrzone i polichromowane, nadają temu zabytkowi jj szczególną wartość (wys. 830 cm). f Północna nawa prezbiterium. Na pn.-wsch. filarze prezbiterium epitafium Anny Loys, manierystyczne, wykonane w 1563 r., ] oryginalne w formie i dekoracji. Rokokowa ścianka działowa kaplicy Ścięcia Św. Jana, wykonana ok. 1764 r. w warsztacie gdańskim Meissnera. Pierwotnie na belkowaniu stały alegoryczne rzeźby. Ścianka działowa kaplicy św. Michała powstała w 1763 r. także w tym warsztacie. Ażurowe, drewniane kraty uległy niestety zniszczeniu. Południowa nawa prezbiterium. Na jej przedłużeniu, w kaplicy św. Jadwigi wydzielonej późnogotyckim ogrodzeniem, epitafium Michała Loysa, członka najpotężniejszej na Pomorzu rodziny bankierów. Wykonane w 1561 r., z alabastrowym, nieco wcześniejszym oł- I tarzem antwerpijskiej roboty. Zwraca uwagę sposób przedstawienia postaci fundatorów (mężczyźni ubrani w zbroje, co przysługiwało tylko i stanowi rycerskiemu), świadczy on o wybitnej pozycji rodziny skoliga- ] conej z herbowymi rodami. W kaplicy Jedenastu Tysięcy Dziewic — krucyfiks z ok. 1430 r., jedno z najwybitniejszych dzieł rzeźby gotyckiej tego czasu w Polsce. Rzadko spotykany w takim stopniu naturalizm każe domyślać się, że twórca wykonywał dzieło w oparciu o studia modela. Istnieje lokalna legenda mówiąca o artyście, który studiował wyraz twarzy umierającego, aby znaleźć właściwy wyraz plastyczny. Przed kaplicą św. Jadwigi płyta nagrobna Konrada Leczkowa, burmistrza gdańskiego i jego zięcia Arnolda Hechta, zamordowanych w 1411 r. przez Krzyżaków na zamku gdańskim za propolskie sympatie Gdańska okazane w czasie wojny polsko-krzyżackiej. W narożnej kaplicy, przy pd. ramieniu transeptu, epitafium Konstantego Ferbera, burmistrza gdańskiego, wykonane w 1646 r., stiuko-we, wczesnobarokowe. W górnej części oryginalna scena wypadającego poza gzyms dziecka, co jest nawiązaniem do wydarzenia z życia Ferbera, który jako dziecko wypadł z okna, lecz ocalał dzięki koszowi kapusty, do którego trafił. Obok, na filarze międzynawowym, epitafium Edwarda Blemke, ławnika, manierystyczne z 1591 r. Powstało w warsztacie Willema van den Blocke. W scenie centralnej Wizja Ezechiela — najlepszy relief figuralny tego czasu w Gdańsku. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na przestrzenne rozwiązanie tej części transeptu — jest to jedyny w Polsce trójnawowy transept. Nawa południowa. Przyległa do transeptu kaplica Mariacka, zwana także Kapłanów Polskich, poświęcona jest pamięci 2214 księży, którzy zginęli w czasie ostatniej wojny, w sąsiedniej kruchcie kamienna rzeźba św. Anny Samotrzeć, późnogotycka, początek XVI w., jest rzadkim przykładem rzeźby kamiennej tego okresu w Gdańsku. Znajdujące się naprzeciw epitafium Doroty i Jana Brandesów powstało w 1586 r. w warsztacie Willema van den Blocke. Utrzymane w stylu manieryzmu północnego nie ustępuje czołowym dziełom rodzinnych Niderlandów. Przy filarze, w posadzce płyta nagrobna Brandesów. Portal kaplicy Wszystkich Świętych barokowy z 1 poł. XVIII w. o oryginalnych, nietypowych formach. Nawa główna. Kamienna, ośmioboczna podstawa chrzcielnicy powstała w 1. 1553—55, wykonali ją Henryk Neuborg i Bartłomiej Pas-teyde. Wielofiguralne sceny przedstawiają szereg wyobrażeń ze Starego i Nowego Testamentu. Pierwotna czasza chrzcielnicy i ogrodzenie — wybitne dzieło warsztatu Henryka Wyllemsona z Utrechtu, odlane w brązie w 1. 1553—55, zaginęło w czasie wojny. Pozostały jedynie drzwi, najmniej może reprezentacyjny fragment, choć i on daje wyobrażenie o wysokim kunszcie twórcy. (Rzeźby alegoryczne z ogrodzenia w Muzeum Narodowym w Warszawie.) Barokowa z ok. 1682 r. chrzcielnica pochodzi z kościoła Św. Jana. Zespół świeczników wiszących w nawie głównej powstał w większości w 2 poł. XVII w. dla kościoła Sw. Bartłomieja. Jest to majstersztyk gdańskich warsztatów, które słynęły z wyrobów tego typu. Także znajdujące się w kościele reflektory przyścienne, wykonane ze złoconego mosiądzu, powstały w świetnych warsztatach gdańskich przeważnie w 1 poł. XVIII w. Przy pn. ramieniu transeptu kościoła NPMarii wznosi się zwarty blok budynków, w skład których wchodzą: PLEBANIA ** i Kaplica Królewska. Od 1350 r. znajdował się tu cmentarz kościelny oraz stały budynki dla proboszcza i organisty. W 1. 1517—18 ówczesny proboszcz, późniejszy biskup warmiński Maurycy Ferber, dokonał przebudowy całości, zdobiąc południowe wejście kamienną tarczą z herbem Ferberów — trzema głowami dzików. Portal, w którym znajduje się tarcza herbowa, pochodzi z 1714 r. Najciekawszą częścią plebanii jest jej południowa, gotycka ściana, silnie wychylona ku kościołowi — ostatnia już autentyczna fasada średniowiecznego domu gdańskiego. Mimo pożaru i zniszczenia pozostałych części budynku zachowała się i została wbudowana w zrekonstruowany kompleks. Plebania ma trzy fasady, za którymi znajdują się dwa pionowo do ścian szczytowych dochodzące skrzydła i jedno skrzydło ustawione do fasady kalenicą. Późnogotyckie formy z 1. 1517— 18 wykazują fasady skrzydła zach. (w górnej części zrekonstruowane) i środkowego. Pierwszy schodkowy szczyt z blankowaniem i dużymi, ostrołukowymi płycinami powstał co najmniej o pół wieku wcześniej. We wschodniej, otynkowanej elewacji kompleksu plebanii i kaplicy zachowano bez tynku fragmenty gotyckiej ściany; są to relikty dawnych Law Mięsnych.

ocena 4,4/5 (na podstawie 5 ocen)

Oferty na wczasy i wakacje nad morzem.
Kościół N.P. Marii, atrakcje, wycieczki, zwiedzanie, Gdańsk, sakralne, budowle, historia